Przymusowy urlop
Jak wiadomo, mamy w Polsce epidemię koronawirusa, która niestety zmusza nas do siedzenia w domu oraz do unikania spotkań. W związku z tym nasza działalność mamy nadzieję, że tylko chwilowo – jest zawieszona.
Jest to dla nas trudne, gdyż bardzo tęsknimy z Boną za spotkaniami z dzieciakami czy to grupowo czy indywidualnie. Mamy nadzieję, że i one tęsknią za nami. Dlatego, w miarę możliwości zamieszczać będziemy dla Was fotki Bony podczas przymusowego „urlopu”, żeby pokazać, jak wspólnie spędzamy czas.
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich sympatyków naszej psiej terapeutki i do rychłego zobaczenia! A póki co, zostańcie w domu!!!







